Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekotechnologie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekotechnologie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 września 2008

Hamując pojedziesz szybciej

EKOTECHNOLOGIE / Energia z hamowania

Nie ma trudniejszego wyścigu niż Le Mans. Przez 24 godziny kierowcy poddani są wyczerpującemu sprawdzianowi wydolności organizmu i koncentracji a ich bolidy to prawdziwy test nowych rozwiązań technologicznych, które kiedyś trafią do sedanów wożących emerytów. Ostatnio na torze w Silverstone Peugeot testował system odzyskiwania energii z hamowania. Fajne. Ale jak to możliwe?



Srebrno – szary bolid z piorunem, oznaczony numerem 908 HY, do którego kluczem są właśnie dwie literki HY od hybryda, wyposażony jest w hybrydowy system odzyskiwania energii kinetycznej. Prościej mówiąc, kierowca hamuje, a energia zamiast być rozpraszana jak w normalnych autach, jest w części zachowywana i odzyskiwana. Dzięki temu zwiększa się moc przy takiej samej ilości dostarczonej energii mechanicznej oraz redukuje się zużycie energii, co zawdzięcza się odzyskanej energii hybrydowej. To trochę tak jakbyś nosząc worek z ziemniakami nabierał sił, zamiast się męczyć.

Silnik składa się z trzech elementów. Pierwszy to silnik elektryczny o mocy 60 kw, akumulatorów gromadzących energię oraz układów energoelektronicznych pozwalających kontrolować przepływ energii pomiędzy akumulatorem i silnikiem-generatorem.


Co z tego ma kierowca poza mozliwością zaimponowania studentkom ochrony środowiska? Na każdym okrążeniu może uzyskać 20 sekund dopalania, podczas którego zwiększa się moc pojazdu lub oszczędność paliwa w graniach od 3% do 5%.

Jak zapowiada Michel Barge, dyrektor Peugeot Sport, takie rozwiązania trafią kiedyś do seryjnych aut.

Źródło: Peugeot

Czytaj więcej......
dodajdo.com

sobota, 16 sierpnia 2008

Elektryczny muscle car i wozek na zakupy

EKOTECHNOLOGIE / Chevrolet Volt i iMiEV

Najpierw była Toyota. Do grona producentów inwestujących w ekologiczne technologie napędów dołączyli w ostatnim czasie także Mitsubishi i Chevrolet. Obie firmy mają jednak zupełnie inne koncepcje. Podczas gdy Mitsubishi proponuje elektryczny wózek sklepowy, to Chevrolet...


...zaprezentował dziennikarzom motoryzacyjnym elektrycznego muscle cara o nazwie Volt.

Auto będzie napędzane olbrzymią baterią, mierzącą 1,8 metra długości, której nie kupicie w kiosku. Choćby dlatego, że jedna waży 170 kilogramów. Bateria ma kształt litery „T”.

Jej rozmiar oraz masa nie pozostanie bez znaczenia dla zachowania samochodu na drodze. Dlatego inżynierowie potraktowali ją jako integralny element auta. Testy oraz symulacje komputerowe pokazały, że najlepszym miejscem dla elektrycznego paliwa będzie środkowy tunel oraz miejsce pod tylnymi siedzeniami.

Inżynierom udało się zwiększyć zasięg Volt-a z początkowych 40 mil do 400 mil m.in. dzięki zmniejszaniu masy auta.

Nieco więcej niż bateria w Chevrolecie Volt, waży elektryczne autko (bo do auta mu trochę brakuje), które już wkrótce zacznie być produkowane i sprzedawane w Japonii. Technologicznie i MiEV to krewniak miniaturowego Mitsubishi „i”, które oferowane jest w kraju kwitnącej wiśni.


Różnica polega na tym, że w i MiEV zastosowano nowoczesny napęd elektryczny zamiast silnika spalinowego. Źródło zasilania stanowią 330 Voltowe akumulatory litowo - jonowe o zwiększonej pojemności, umieszczone pod podłogą. Umieszczenie baterii pod podłogą pozwoliło zachować funkcjonalność auta i obniżyć środek ciężkości, co z kolei wpłynęło korzystnie na właściwości jezdne.


i MiEV napędzany jest silnikiem elektrycznym z magnesem trwałym. Jak podaje producent napęd elektryczny o mocy 47kW zapewnia lepsze przyspieszenie oraz elastyczność w porównaniu do standardowego silnika benzynowego dysponującego mocą 64 KM. Zasięg elektrycznego auta to 100 mil. Czy pasuje do niego ładowarka od Noki?

Źródlo: Chevrolet, Mitsubishi

Czytaj więcej......
dodajdo.com