Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rs6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rs6. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 września 2008

Nowe modele Audi. Będzie szybko.

AUDI / Nowości z Inglostad

Brytyjski magazyn „Car magazine” przedstawił ostatnio nowości jakich możemy spodziewać się ze stajni Audi aż do roku 2011. Będzie szybko. Bardzo szybko.



Szykujcie się na to, że jeśli nie stać was na Audi to na autostradzie (do 2011 wybudują…może) wyprzedzi was Audi a5 sportback, superszybkie RS5, nowa odsłona a6 oraz nowy w gamie model Audi a7.


Na początek audi a5 sportback. Czym jest? To coupe-hatchback, który pozwoli na to by szybko przewozić bagaże.

Jak twierdzą inżynierowie z Inglostad wraz z audi a4 avant, a5 sportback to prawy sierpowy wymierzony w BMW serii 3 Touring i Mercedesa C-class. Nie będzie jednak superszybkiej wersji a5 sportback. Najmocniejszy silnik to tylko 3.0 V6 TDI generujący moc 369 km.

369 km to dla Ciebie mało? Może 450 km i podwójne turbo zadowoli Cię gdy zasiądziesz za sterami RS5 czyli sportowej wersji „zwykłego” a5. Do tego słynny napęd quattro oraz system active-aero, który przy dużej prędkości wysuwa tylny deflektor(taki bardziej zaawansowany spojler).


Na limuzynę a6 trzeba będzie poczekać aż do 2010 roku. Warto wstrzymać się z zakupem, gdyż będzie to całkowicie nowe auto, które nadrobi straty do BMW czy Mercedesa.


Dzięki zastosowaniu konstrukcji opierającej się na stalowo-aluminiowej ramie z dodatkiem innych materiałów udało się znacznie obniżyć masę auta. Nowe technologie łączenia elementów auta pozwolą także obniżyć koszty produkcji auta a mniejsza masa nie pozostanie bez znaczenia dla ekonomiki jazdy.

Na koniec auto, które ma konkurować z Mercedesem Cls i BMW serii 6 - w końcu Audi pokazało swój super kabriolet stworzony na bazie A7, które wejdzie do sprzedaży w roku 2010.



Podobnie jak a5 i a4 auto będzie bazowało na platformie audi a6, co oznacza bardzo lekką konstrukcję.

Silniki? Na początek w zwykłym audi a7 (czyli limuzynie – coupe jak Passat CC) podstawową jednostką będzie 2.8 litrowe V6 FSI oraz turbodoładowany 3 litrowy V6. Wśród Dieseli 2.7 i 3
.0 TDI, oba z dwiema turbosprężarkami. Będzie także hybryda dla Greenpeace, żeby mogli jeździć autostradą nad Rospudą. Jeśli ktoś będzie chciał im zrobić na złość niech wyprzedzi ich topową wersją a7 – RS7 z 5 litrowym V10 o mocy 571 km.


A nie mówiłem, że będzie szybko?

Źródło: Car magazine

Czytaj więcej......
dodajdo.com

piątek, 1 sierpnia 2008

Hybrydowe szaleństwo

Ekotechnologie / Toyota Prius

Jak to mówią „Toyota Prius powstała by oszczędzić cierpień naszej plancie, nie Twojej kieszeni”. Przekonują się o tym amerykanie gdy chcę kupić używanego Priusa… który w USA jest droższy niż nówka. Na szczęście w Europie wciaż można kupic normalne auto. Jakie?



Amerykanie zszokowani wysokimi cenami benzyny dosłownie okupują salony, w których można kupić auto dla prawdziwych mieczaków – czyli Toyotę Prius. Jeszcze w zeszłym roku każdy egzemplarz musiał czekać około 20 dni na swego nabywcę – dziś ledwo pięć.

Wielu z amerykanów nie jest w stanie wytrzymać nawet tak krótkiego okresu i szuka Priusów na rynku wtórnym. Aby nabyć nowego Priusa trzeba w stanach uzbierać przynajmniej 26 672 dolarów.

Jednak używana wersja z przebiegiem mniejszym niż 10 000 mil, to wydatek prawie 28 tys. zielonych. To niemal o $ 1 300 więcej. Na szczęście egzemplarze z 2007 roku nie są droższe od modelu wyprodukowanego w 2008. Sęk w tym, że kupując używany z przebiegiem ok. 22 000 mil oszczędzimy…272 dolary.

Co za czasy? Wyobrażacie sobie, że jeśli dalej tak pójdzie to w reamkeu „Znikającego punktu” albo „Knightrider” zamiast Dodge'a Challengera 440 R/T i Pontiaca Trans am będą jeździć hybrydowe mydelniczki?

Na szczęście w Europie bez zmian. Nadal można kupić super mocne auta jak np. nowe Audi RS6 o mocy 580 koni mechanicznych. Warto dodać, że potężne V10 z dwoma turbosprężarkami pochodzi z Lamborghini Gallardo. A to przecież rodzinne kombi, w którym można zamontować foteliki dla dzieci.


Jakby komuś było mało przyspieszenia do setki w 4,6 sekundy może za drobną opłatą poprosić niemieckiego tunera MTM o przeróbki, które podniosą moc do 656 koni mechanicznych. Sprint od 0 do 100 kilometrów potrwa 3,9 sekundy.

Ale uwaga. Na tym nie koniec. MTM oferuje podkręcenie silnika do 702 koni. Dzięki temu przez przedni wlot powietrza możesz wciągnąć Priusa i wysmarkać go z tyłu.

Przez jedną z tych rur wyleci przemielony Prius.

Źródło:MTM, World Car Fans, nextautos.com

Czytaj więcej......
dodajdo.com